Moje (szczegółowe) wrażenia z użytkowania Kubeczka Menstruacyjnego - Recenzja
Jakiś czas temu Dzisiaj Ania na swoim Instagramie poruszyła temat toksyczności kobiecych środków higienicznych, a także ich ekologicznych i hipoalergicznych odpowiedników. Uważam, że takie posty są bardzo ważne, świadomość w tym zakresie jest bardzo niewielka.
Wspomniany post Ani zainspirował mnie do opowiedzenia o kolejnej alternatywie dla ogólnodostępnych tamponów, podpasek, wkładek itp. czyli o kubeczku menstruacyjnym. Jeśli jesteście ciekawe jakie są moje wrażenia po dziewięciu miesiącach użytkowania to zapraszam do przeczytania posta.
