Makijaż na Święta naturalnymi kosmetykami



Cześć! W dzisiejszym poście chciałabym Wam pokazać zestaw naturalnych i mineralnych kosmetyków do wykonania. Świątecznego makijażu.

Makijaż jaki wykonuję tymi kosmetykami jest delikatny, a przede wszystkim szybki. Testowałam jego wykonanie rano przed pracą i spokojnie 10 minut wystarcza. Nie wiem jak Wy, ale ja w Święta nie poświęcam zbyt wiele czasu na makijaż, w świąteczny ranek wole sobie pospać dlatego taka szybka propozycja wydała mi się w sam raz. Starałam się też ograniczyć ilość produktów, gdyż w Święta nie zawsze malujemy się u siebie w domu. A więc do dzieła.

Makijaż twarzy



W makijażu wyznaję zasadę kremy przed pudrami, tak więc na początku nakładam mój ukochany korektor pod oczy z Couleur Carmel. Nada się również do zamaskowania przebarwień, zaczerwienień i drobnych niedoskonałości. Następny krok jest opcjonalny, ja nakładam bazę glinkową pod makijaż z Annabelle Minerals, gdyż mam przetłuszczającą się cerę, a chcę by makijaż dobrze się trzymał. 



Po bazie przychodzi czas na podkład, wybieram ten który stosuję na co dzień czyli kryjący z Neauty Minerals. Podkład pudruję bazą glinkową, można oczywiście użyć inny puder, ale skupiłam się na minimalizacji produktów. 



Następnym krokiem jest nałożenie bronzera, w tej roli mój tegoroczny ulubieniec czyli bronzer Resplendent z PuroBio. 



A jak Święta to nie może zabraknąć u mnie rozświetlacza, do tego makijażu wybrałam złocisty Golden Sand z Neauty Minerals.



Makijaż oczu



Po makijażu twarzy przechodzę do malowaniu oczu (można oczywiście zrobić odwrotnie). Zaczynam jednak od brwi i tu posłuży mi nowość od Annabelle Minerals czyli ich paleta cieni do brwi. 



Następnie na powieki aplikuję bazę pod cienie z Couleur Caramel, która ładnie ujednolica powiekę, ale niestety przy moich tłustych powiekach nie przedłuża trwałości cieni. Bazę porządnie pudruję glinowym primerem i przechodzę do cieni. W załamaniu powieki górnej oraz na dolną powiekę nakładam brązowy cień Nougat z Amilie Minerals. Natomiast na powiekę nakładam palcem błyszczący cień Butter Rum z Amilie, który pokazywałam Wam w ostatnim poście. 



Jest to złoto-rdzawy cień i mimo, że uwielbiam miedziane cienie to Święta kojarzą się z czysto złotymi tonami, dlatego na niego wklepuję jeszcze cienką warstwę rozświetlacza Golden Sand.
Makijaż oczu wykańczam tuszem - jest to nowość na mojej półce - tusz Felicea. Do napisania recenzji muszę go jeszcze dłużej potestować, ale już teraz mogę powiedzieć, że tusz daje dość delikatny efekt. W takim makijażu wymieniłabym go co prawda coś bardziej pogrubiającego i wydłużającego, bo z nim makijaż jest trochę za mało wyrazisty, ale jak się nie ma co się lubi...


Makijaż ust



Na końcu wykonuję makijaż ust, a w tej roli występuje czerwona szminka Felicea, w odcieniu 25.

Dajcie znać czy w Święta stawiacie na szybki makijaż czy full-glam? Ja na Wigilię zwykle robię coś bardziej wyrazistego, a później raczej maluję się na szybko. Ale czerwień i złoto muszą być!

12 comments:

  1. Mmm bronzerek wygląda pięknie :)

    ReplyDelete
  2. Nie lubię siebie w czerwieni na ustach, więc tak się nigdy nie maluję, ale w moim świątecznym makijażu dominuje złoto :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja czerwone usta głównie w święta, przez resztę roku trudno mi się przekonać ;)

      Delete
  3. Zwykle planuję na Wigilię jakiś wyjątkowy makijaż, a jednak zawsze wychodzi ten zwyczajny w biegu :(

    ReplyDelete
  4. Ja w święta maluję sie adekwatnie do towarzystwa!:) bardziej skromnie u babici ,a bardziej glam u przyjaciół, choć ja nigdy nie przesadzam z makijazem:D
    podobają mi sie twoje kosmetyki do makijażu, sama będę wymieniać teraz wszystko na naturalne i twój wpis bardzo mi sie przyda!
    pozdrawiam ciepło
    Renia

    ReplyDelete
  5. Makijaż stosowny do okazji to podstawa ;)
    Wiele naturalnych kosmetyków w niczym nie ustępuje tym zwykłym, chociaż np dobrego tuszu do rzęs jeszcze nie znalazłam :)

    ReplyDelete
  6. Jak Ty się wyrabiasz w te 10 minut z tym wszystkim :D

    ReplyDelete
  7. Święta to wyjątkowy czas więc stawiam na niecodzienny makijaż, ale jednocześnie subtelny :)

    ReplyDelete
  8. Zrobiłaś makijaż jaki ja lubię, no może prócz czerwonej szminki, bo do tej chyba nigdy się nie przekonam ;D

    ReplyDelete

Copyright © 2014 Convalie , Blogger