Mój tydzień w Portugalii - część I - Porto i Dolina Douro
Cześć! Dzisiejszy post będzie o tematyce nieco innej niż zwykle, a mianowicie napiszę Wam kilka słów o mojej niedawnej podróży do Portugalii. Najpierw na tapetę wezmę miasto Porto oraz jego okolice, w tym piękną Dolinę Duoro, natomiast w kolejnych postach planuję napisać też o Lizbonie i jej okolicach.
Wytrwałam dwa miesiące bez zakupów kosmetycznych. Podsumowanie
Od początku kwietnia na instagramie pokazywałam moje postępy w bezzakupowych wyzwaniach. Najpierw walczyłam sama, w kwietniu zdecydowałam się całkowicie zrezygnować z kupowania kosmetyków, a potem dołączyłam do wyzwania #majbezzakupów organizowanego przez PinkishBeauty w ramach którego nie kupowałam ani kosmetyków, ani ubrań, ani innych gadżetów i dupereli. Nie było to łatwe, ale się udało.





